Twój biznesplan – Project Finance

biznesplany.co

Zapraszamy na kolejny artykuł dotyczący prowadzenia biznesu.

Project Finance Sp. z o.o. – firma założona przez doświadczonych ekspertów w dziedzinie finansów, ekonomii, bankowości aby dać klientom biznesplan i wiarygodność pozwalającą na pozyskanie i pomnażanie kapitału.  W czym możemy Ci pomóc?

  • Stworzenie biznesplanu,
  • Pozyskanie kredytu bankowego,
  • Pozyskanie lub utrzymanie inwestora,
  • Zbadanie rentowności przedsięwzięcia,
  • Zweryfikowanie swojego planu na biznes,
  • Poznanie swojego rynku,
  • Pomnożenie swojego kapitału.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Zapraszamy na http://biznesplany.co/

Kilka zdań na temat historii i profilu firmy

Polski mikro i mały biznes w dużej mierze oparty jest na fachowcach, specjalistach w swojej dziedzinie. Właściciele hoteli znają się na hotelarstwie, restauratorzy na gastronomii, deweloperzy i budowlańcy na budownictwie. Oni stanowią ogromną większość polskiej gospodarki i wytwarzają znaczącą wartość PKB. Obracają często milionami złotych rocznie, ale nie są wystarczająco duzi, by posiadać swoje własne „służby” finansowe. Zlecają księgowość do zewnętrznych firm, a sami – często z dużą intuicją – jednak bez wystarczającej wiedzy i umiejętności są menedżerami i dyrektorami finansowymi swoich firm. Na dzisiejszym, profesjonalizującym się rynku finansowym coraz częściej jednak trzeba podpierać swoje decyzje i plany o odpowiednie analizy, które umożliwiają odpowiednie przygotowanie projektu zarówno na potrzeby menedżerskie jak i zewnętrzne, inwestorskie lub kredytowe. To właśnie do nich, właścicieli firm mikro i małych, zatrudniających do kilkunastu-kilkudziesięciu osób adresujemy swoje usługi polegające na przygotowywaniu biznesplanów potrzebnych do uzasadnienia inwestycji dla banku, inwestora lub dla samego właściciela.

Czy własna firma od zawsze była marzeniem właściciela?

Założenie i istnienie firmy by zrealizować ambicje właścicieli są z góry skazane na porażkę. Oczywiście, dobrze jeśli przedsiębiorca realizuje swoją pasję zakładając własny biznes jednak punktem wyjścia jest znalezienie potrzeby rynkowej. Doświadczenie zawodowe zdobyte między innymi w pracy na rynku finansowym jak i zainteresowania naukowe pozwoliły na znalezienie odpowiednio niezagospodarowanej luki rynkowej, która nie zaspokaja lub zaspokaja w niedostatecznej jakości potrzeby jaką jest dostarczanie analiz stanowiących ważny trzon dokumentacji projektowej inwestycji jak i będących narzędziem zarządczym dla właścicieli nie mających wykształcenia finansowego. My taką potrzebę znaleźliśmy, dzięki czemu możliwe było spełnienie zarówno potrzeb klientów jak i własnych aspiracji.

Co było impulsem do rozpoczęcia działalności?

Impulsem była potrzeba klientów, którą byliśmy w stanie odpowiednio zrealizować. Pojawiały się coraz częstsze sugestie co do potrzeby stworzenia biznesplanów na potrzeby kredytu bankowego, stąd decyzja o odpowiednim wystandaryzowaniu produktu, który spełniałby wymagania zarówno klientów jak i odbiorców (inwestorów i banków), a jednocześnie pozwalał na zachowanie elastyczności i modułowej budowy umożliwiającej na ewentualną modyfikację zgodnie z potrzebami klienta. Dzisiaj jesteśmy na takim etapie, w którym możemy powiedzieć o względnej dojrzałości samego produktu, choć cały czas pracujemy nad jego uatrakcyjnianiem, chociażby w zakresie prezentacji danych. Osobiście jestem zwolennikiem podejścia opierającego się na samodoskonaleniu metodą małych kroczków. Ważne, aby każdego dnia zmieniać nawet najdrobniejszą rzecz na lepsze.

biznesplany.co - marzenia

Skąd pomysł na tego typu biznes?

Pozyskiwanie finansowania dla klientów (również biznesowych) w ramach działalności zawodowej oraz zainteresowania naukowe w zakresie finansów przedsiębiorstw i bankowości pozwoliły na połączenie tych dwóch pasji w jedną całość i stworzenie koncepcji wystandaryzowanych biznesplanów. Naszą przewagą jest fakt, że zajmujemy się prawie wyłącznie tym zagadnieniem, które stanowi istotę naszych zainteresowań i naszego biznesu. Odpowiedni marketing produktowy umożliwił Nam na wyróżnienie się spośród wielu firm zajmujących się szeroko rozumianym consultingiem, szczególnie dla firm większych, co spotkało się z dobrym odbiorem ze strony klientów i rozwojem firmy.

Jakie są koszty związane z rozpoczęciem tego typu działalności?

W działalności doradczo-consultingowej najistotniejszym kosztem produkcyjnym jak i badawczo-rozwojowym są koszty ludzkie. Pozyskanie odpowiednich konsultantów, ich wyszkolenie jak i wynagradzanie stanowi podstawę wszelkich kosztów. Nie bez znaczenia są również koszty zmienne związane ze sprzedażą jak i koszty stałe, na które składają się nakłady reklamowe, adminstracyjno-biurowe, transport, materiały i energia, a także wydatki na IT. To ostatnie zagadnienie staramy się dynamicznie rozwijać, aby tworzenie biznesplanów było możliwie najbardziej zwinne (agile) i efektywne. Pracujemy także nad aplikacją, która w przyszłości umożliwi większą automatyzację procesu badawczego, co przełoży się na szybkość powstawania opracowania z korzyścią dla klientów. Wielu z naszych klientów, jako jeden z najważniejszych wartości ceni sobie sprawność powstania biznesplanu.

Co jest najtrudniejsze na początku działalności?

Moim zdaniem, najtrudniejszym zadaniem (jeśli oczywiście nasz pomysł rzeczywiście jest potrzebny na rynku) jest bycie wytrwałym. Jest to zarazem jeden z najważniejszych czynników sukcesu zarówno w biznesie, sporcie jak i życiu osobistym. Nawet najbardziej ambitne i złożone cele, które dodatkowo charakteryzują się niepewną i odroczoną w czasie gratyfikacją są możliwe do realizacji, jeśli rozłożymy swój cel na jak najmniejsze zadania i nawet powoli, ale będziemy je wprowadzać w życie systematycznie, każdego dnia. Moim zdaniem systematyczność i sumienność jest drugim takim czynnikiem. Jednak powyższe cechy mogą być czynnikami sukcesu tylko jeśli wiemy, że posiadamy produkt, który jest pożądany przez klientów, a także mamy plan zdobycia zasobów i ich wykorzystania w celu pozyskania klienta. To jest właśnie druga najtrudniejsza kwestia.

biznesplany.co - góry

Czy obserwujecie sezonowość przychodów?

W obecnej sytuacji w związku z tym, że dynamicznie się rozwijamy, obserwujemy stały trend wzrostowy, jeśli chodzi o liczbę klientów i nie obserwujemy sezonowości.

Czy potrzebujecie jakieś zezwolenia/patenty/atesty?

Na dzisiejszym, coraz bardziej rozwiniętym rynku, coraz mniejszą wagę stanowi regulacja rynku, a coraz większą odgrywa samoregulacja. Ten pierwszy proces, to arbitralne wydawanie i zabieranie zezwoleń na prowadzenie działalności podmiotom spełniającym określone kryteria. Samoregulacja natomiast to mechanizm rynkowy, który powoduje że podmioty nieprofesjonalne są samoczynnie wypierane z rynku na rzecz podmiotów transparentnych, wyspecjalizowanych i dających gwarancję jakości. Odpowiadając, na rynku nie jest konieczne posiadanie takiego zezwolenia, jednak klient sam ocenia wiarygodność partnera biznesowego jakim jesteśmy.

Co jest największym problemem w prowadzeniu takiej działalności?

Staram się nie używać słowa problem, bo to coś, co należałoby wyeliminować, poza tym określenie to ma swój pejoratywny charakter. Gdyby nie było problemów, nie byłoby podmiotów, które pomagałyby je zmniejszać lub rozwiązywać. Nie byłoby zatem również nas. Gdyby każdy przedsiębiorca był odpowiednio wykształconym ekonomistą, finansistą i księgowym – nie byłoby potrzeby zlecać analiz innym podmiotom. Największym wyzwaniem z jakim się zmagamy każdego dnia, to dbanie o rosnącą (a w przyszłości wysoką, nie malejącą) jakość naszych opracowań i usług, a także dbanie o zadowolenie współpracowników.

Czy „sieciówki” stanowią dla Was dużą konkurencję?

Na naszym rynku nie ma dotychczas firm, które funkcjonowałyby w ten sposób jak tradycyjna „sieciówka”. W raz z rozwojem, automatyzacją i unifikacją naszych produktów – przy zachowaniu wysokiej jakości opracowań – nie wykluczamy z kolei, że sami będziemy tworzyli sieć biur sprzedażowych. Obecnie zespół analityczny znajduje się w Gdańsku, realizuje jednak projekty płynące ze zleceń z praktycznie całego kraju. Aby być bliżej klientów, rozważamy w przyszłości rozwój sieci placówek.

Jakie widzicie szanse/zagrożenia na przyszłość?

Szansą na rozwój jest wciąż niski stopień inwestycji prywatnych polskich przedsiębiorstw, a mimo tego wzrastającą liczbę zleceń. Przy zwiększeniu rozpoznawalności naszej firmy, a jednoczesnym wzroście inwestycji prywatnych możemy się spodziewać wielu ciekawych projektów. Należy pamiętać, że wciąż jeszcze jesteśmy firmą małą, która ma znacznie większe możliwości pozyskiwania nowych klientów niż podmioty duże, uzależnione w znacznej mierze od koniunktury w danym sektorze. Zagrożeniem jest zmniejszenie dynamiki PKB w następnych latach, co może skutkować jeszcze niższą stopą inwestycji, jednak – jak już wspomniałem – jesteśmy na takim etapie rozwoju, który powoduje, że nawet przy malejącym rynku powinniśmy dynamicznie zwiększać udział rynkowy. Innym zagrożeniem jest także rotacja personelu, który w dzisiejszych warunkach na rynku pracy jest znaczną trudnością, szczególnie w branży opartej o kapitał ludzki.

Jakie dziwne/niecodzienne sytuacje można napotkać prowadząc taki biznes?

Prowadzenie firmy doradczo-consultingowej powoduje, że codziennie mamy do czynienia z bardzo różnorodnymi i niecodziennymi sytuacjami w zależności od specyfiki działalności różnych firm. Napotykamy na ciekawe rozwiązania technologiczne, produkcyjne jak i organizacyjne u naszych klientów. Czasem są one czynnikiem zwiększającym wydajność i konkurencyjność, czasem są – wiele lat niezauważonym rozwiązaniem prowizorycznym, które zmniejsza zdolności produkcyjne i biznesowe. Staramy się naszym klientom sugerować rozwiązania, które z dalszej perspektywy są lepiej widoczne niż z bliskiej.

Co Twoim zdaniem decyduje o sukcesie w prowadzeniu biznesu?

Jak już wspomniałem, bazą jest odpowiednia diagnoza rynku. Jeśli znajdziemy rzecz, której oczekują klienci, a jej – z braku możliwości nie zaspokajają lub zaspokajają dobrami będącymi jedynie zamiennikami (substytutami), częściowo dostarczającymi wartości przez nich oczekiwane, warto pomyśleć o zapełnieniu tej luki. Jest to jednak tylko podstawa. Gdy już dokonamy odpowiedniej diagnozy i wypracujemy odpowiednie wypełnienie luki, najważniejszą rzeczą jest Biznesplan (😊) i wytrwałość w jego sukcesywnym, mozolnym, konsekwentnym sumiennym wdrażaniu. Parafrazując slogan reklamowy jednej z sieci handlowych: „każdego dnia troszeczkę lepsi”.

Podobał Wam się tekst? Macie jakieś sugestie bądź przemyślenia? Być może właśnie tworzycie swój biznesplan i potrzebujecie wsparcia?