Blog o oszczędzaniu kończy rok

Finansowy Siłacz

Być może niektórzy z Was zauważyli, że 13 kwietnia 2017 powstał pierwszy artykuł na naszej stronie. Biorąc pod uwagę, że prace związane z uruchomieniem strony i fanpage rozpoczęły się trochę wcześniej to możemy przyjąć, że blog Finansowy Siłacz właśnie skończył rok.

Po co stworzyliśmy blog o oszczędzaniu?

Chcieliśmy podzielić się z innymi naszą pasją, a przy okazji pomóc w edukacji społeczeństwa. Sami obserwowaliśmy różne problemy bliższych, czy dalszych znajomych związane z brakiem wiedzy ekonomicznej. Tym bardziej, że ekonomia to wbrew pozorom bardzo prosta nauka – wystarczy znać kilka podstawowych mechanizmów i zasad, a można już uniknąć spektakularnych finansowych „wtop”. Jak racjonalnie wydawać i oszczędzać pieniądze? Dowiesz się czytając nasz blog o oszczędzaniu.

Jakie były nasze początki?

Pomysł ➡ realizacja ➡ blog o oszczędzaniu 😊

W rzeczywistości było to dużo bardziej złożone. Pomysły na stworzenie czegoś, co da nam zajęcie poza pracą zawodową były różne. Nie będziemy tutaj szeroko się rozpisywać jakie to były pomysły, bo może jeszcze jakiś z nich uda się zrealizować.

Fakt faktem wspólnie ustaliliśmy, że chcielibyśmy zrobić coś, co nie wymaga od nas dużych nakładów finansowych. Coś, gdzie wystarczy wkład pracy i know how. Stąd pomysł na blog o oszczędzaniu.

Co było dalej?

Nasze początki były bardzo trudne, szybko minęła fala optymizmu i zrozumieliśmy, że aby stworzyć wartościowy blog o oszczędzaniu musimy włożyć w to bardzo dużo pracy. Wydawało nam się, że wystarczy wrzucić posta na nasz fanpage na facebooku i od razu uzyskamy kilkaset polubień, a nasza treść dotrze do wielu tysięcy osób. Niestety rzeczywistość sprowadziła nas na ziemię. Musieliśmy mocno walczyć o każde polubienie, które daje szanse na zwiększenie zasięgu. Tutaj wielkie podziękowania należą się naszym bliższym i dalszym znajomym, którzy musieli wysłuchiwać naszych próśb o polubienia kolejnych treści.

Co nas zaskoczyło?

Niestety negatywnie zaskoczył nas sam Facebook – prawda jest taka, że bez płatnych reklam ciężko przebić się do szerszego grona odbiorców. Mamy świadomość, że każdy przedsiębiorca optymalizuje swój zysk, ale pewien niesmak pozostał 😊

Pozytywnie z kolei zaskoczyła nas wyszukiwarka Google, dobre pozycjonowanie daje naprawdę bardzo duże rezultaty.

Zaskoczyła nas także liczba propozycji reklamowania różnego rodzaju produktów finansowych – najczęściej chwilówek. Wszystkie propozycje oczywiście odrzuciliśmy, bo to nie sposób na finansowe bogactwo.

Jak stworzyć dobry blog o oszczędzaniu?

Gdybyśmy to wiedzieli to bylibyśmy rozpoznawalnymi i zamożnymi ludźmi 😉 A tak na serio to cały czas uczymy się blogowania. Staramy się pisać o rzeczach, które wydają nam się ważne. Wybraliśmy model pisania prostym, zrozumiałym przez wszystkich językiem. Odeszliśmy od modelu bloga eksperckiego na rzecz bloga dla zwykłych ludzi, nie mających dużej wiedzy ekonomicznej.

Wydaje nam się, że recepta na dobry blog o oszczędzaniu to regularne publikowanie dobrej jakości treści. Proste, prawda?

Tak tylko się wydaje, w rzeczywistości to bardzo trudne zadanie. Natomiast dla Finansowego Siłacza nie ma problemów nie do rozwiązania.

Co udało nam się osiągnąć?

Przez ten rok udało nam się stworzyć rozpoznawalną markę oraz logotyp. Dzięki dobremu pozycjonowaniu strony mamy coraz lepsze lokaty w wyszukiwarce, co przekłada się na większą liczbę odwiedzin strony. Dzięki temu każdy kolejny artykuł zwiększa naszą obecność w sieci 😊 A musimy tutaj zaznaczyć, że przez prawie pół roku można było nas znaleźć tylko przez wpisanie bezpośredniego adresu www.finansowysilacz.pl lub poprzez przekierowanie z Facebooka.

Kto nam pomógł?

Nie sposób wymienić wszystkich, którzy przyczynili się do rozwoju strony. Musicie mieć świadomość, że początki są naprawdę mega trudne. Wrzucenie fajnego artykułu nic nie daje, bo zwyczajnie nikt go nie przeczyta. Musieliśmy włożyć bardzo dużo wysiłku, aby fanpage uzyskał kilkaset polubień oraz  to, aby nasze artykuły mogły być wyszukiwane w Google.

Dlatego dziękujemy wszystkim, którzy polubili chociaż jeden post i zaprosili do polubienia strony chociaż jednego znajomego. Było to dla nas olbrzymie wsparcie 😊

Oczywiście musimy wymienić tutaj naszych partnerów, którzy pomagali nam docierać do większego grona odbiorców, a także dostarczali Nam i Wam wartościowe treści.

Wszyscy partnerzy są dla Nas bardzo ważni, a wymienieni zostaną w kolejności w jakiej nawiązaliśmy współpracę:

Wielkie podziękowania należą się także Karolinie Styk, która podobnie jak HAYS POLAND od czasu do czasu podrzuca nam tekst dotyczący branży HR oraz rynku pracy.

Statystyki

statystyki

Porównując Finansowego Siłacza do innych znanych pozycji z branży blogowej jesteśmy malutkim pionkiem. Natomiast jesteśmy dumni z tego co udało nam się osiągnąć w ciągu tego roku.

Ponad 14 tysięcy unikalnych użytkowników, którzy odwiedzili nasz blog o oszczędzaniu a także 50 tysięcy odsłon to wynik, który pokazuje efekty naszej pracy. Nas najbardziej cieszy tendencja wzrostowa. 50 tysięcy odsłon w rok to żaden wynik, ale w samym marcu 2018 mieliśmy tych odsłon 12,5 tysiąca co pokazuje ogrom wykonanej pracy, a także to, że bardzo dynamicznie zaczęliśmy się rozwijać.

Widać to z resztą na wykresie, który ma ewidentnie tendencję wzrostową.

Jakie mamy plany na przyszłość?

Jako, że przed chwilą omawialiśmy statystyki to przy nich zostaniemy. Chcielibyśmy w 2019 roku z okazji 2 urodzin Finansowego Siłacza pochwalić się 75 tysiącami unikalnych użytkowników oraz 200 tysiącami odsłon. Mamy świadomość, że to bardzo ambitne plany, ale wierzymy, że uda nam się je zrealizować 😊

Przechodząc do kwestii samej treści to chcemy dalej rozwijać nasz cykl dotyczący prowadzenia biznesu – dlatego, jeśli prowadzicie firmę lub znacie kogoś takiego to dajcie nam znać. Wspólnie stworzymy artykuł sponsorowany będący doskonałą reklamą.

Poza tym wciąż poszukujemy partnera będącego specjalistą w dziedzinie nieruchomości oraz doradcy kredytowego. Jeśli znacie kogoś, kto byłby zainteresowany współpracą, to także dajcie Nam znać 😊

Jak możecie nam pomóc?

Wbrew pozorom pomóc Finansowemu Siłaczowi może każdy z Was. Czasem wystarczy jedno polubienie posta, przesłanie artykułu znajomym czy merytoryczny komentarz. Każde takie zachowanie zwiększa zasięg bloga, a umówmy się – im lepsze statystyki tym lepsza motywacja do pracy. Piszemy dla Was, więc im więcej czytelników tym lepiej.

Oczywiście zachęcamy też do aktywniejszej współpracy, wiecie doskonale, że tworzymy cykl artykułów dot. prowadzenia biznesu – jeśli macie jakąś firmę lub znacie kogoś takiego to dajcie nam znać. Wspólnie stworzymy artykuł sponsorowany, który może świetną formą reklamy.

Doczytałeś do tego momentu i chcesz nam pomóc? Polub ten tekst, to nic nie kosztuje 😊

Podsumowanie

Prowadzenie bloga to bardzo trudne i wymagające przedsięwzięcie. Nie jest łatwo zdobyć wiernych czytelników. Trzeba regularnie dostarczać wysokiej jakości treści, co wymaga nakładu czasu i pracy. Mamy nadzieję, że nie braknie nam motywacji i pomysłów do pisania kolejnych ciekawych artykułów.

My trzymamy kciuki za Was w pilnowaniu swojego domowego budżetu i poszerzaniu wiedzy ekonomicznej, a Wy trzymajcie kciuki za rozwój Finansowego Siłacza.