Czy warto kupować w Black Friday

black friday

Czy ktoś z Was nie słyszał jeszcze o Black Friday? Prasa, Internet, galerie handlowe – mamy tam prawdziwy szał zakupowy. Czy te promocje są faktycznie takie korzystne? W dzisiejszym artykule postaram się odpowiedzieć na pytanie, czy warto kupować w Black Friday. Nie chcę oczywiście tutaj nikogo zniechęcać do zakupów. Raczej chciałbym uświadomić Was, jakie ryzyka niosą nieprzemyślane zakupy. Są to przede wszystkim ryzyka finansowe, ale wszystko po kolei…

Czym jest Black Friday?

Black Friday jest zwyczajem, który przyszedł do Polski ze Stanów Zjednoczonych. Cała akcja Black Friday odbywa się w czwarty piątek listopada. Przeważnie stanowi początek zakupów związanych z Mikołajem i Świętami Bożego Narodzenia. Względy finansowe powodują, że coraz więcej Państw obchodzi czarny piątek. Cóż… Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Zwyczaj ten ma stricte komercyjny charakter i ma na celu zwiększyć przychody ze sprzedaży.

Oczywiście nie można porównywać tego dnia w Stanach z innymi krajami. W USA mamy prawdziwe obniżki cen – sięgające 80%. W Polsce mimo szumu medialnego w wielu sklepach obniżki sięgają „jedynie” 20%. Dlaczego tak jest? Dowiecie się tego czytając artykuł do końca

Co kupować w Black Friday?

Najprostsza odpowiedź na to pytanie brzmi: kupujmy rzeczy potrzebne. Jednak trzeba rozwinąć ten wątek. Nie da się jednoznacznie powiedzieć, że dobrze kupić sprzęt RTV, AGD czy ubrania. Promocje w różnych sklepach mogą się od siebie różnić. Wszystko zależy od konkretnego przypadku. Oczywiście przyjęło się, że najciekawsze oferty dotyczą sprzętu AGD i RTV. Ale czy potrzebna jest Wam 2 lodówka? Pytanie retoryczne 😊

Ważne jest, żeby kupować te produkty, których naprawdę potrzebujemy. Nie kierujmy się pozorną promocją…

Jak nie dać się „naciągnąć”?

Zróbcie sobie listę zakupów 😊 Oczywiście teraz jest już na to za późno, ale być może w przyszłym roku przypomnicie sobie ten artykuł. Szukasz garnituru, telewizora czy kuchenki mikrofalowej? Przeanalizuj ceny, wybierz swój model i dopiero wtedy szukaj przecen na Black Friday. Często okazuje się, że kilka dni przed czarnym piątkiem ceny rosną, tylko po to, żeby zrobić 20% obniżkę… Bardzo często produkty są tańsze w posezonowych wyprzedażach niż w tym gorącym okresie… Sprzedawcy nie mają wielkiego interesu w obniżaniu cen. Te pozorne obniżki mają za zadanie przyciągnąć Was do galerii handlowych. Sklepy nie muszą obniżać cen, bo i tak kupicie prezenty na Mikołaja i na Święta… Widać to doskonale 22 i 23 grudnia, kiedy to w sklepach jest prawdziwy szał… Ubrania, perfumy, kremy czy vouchery podarunkowe idą jak świeże bułeczki – tak naprawdę nikt się nie zastanawia, czy coś kosztuje 120 czy 150 zł, jeśli nie ma prezentu dla dziewczyny 🙂

czy warto kupować w black friday

Czarny Piątek – jakich błędów unikać

Przede wszystkim zastanówcie się, czy na pewno chce Wam się jechać w piątek do galerii. Kolejki do przymierzalni, kolejki do kas, tłum ludzi… to Was spotka pod warunkiem, że znajdziecie miejsce parkingowe 😊 Jest to oczywiście wizja z przymrużeniem oka, natomiast jest w niej wiele prawdy.

Natomiast, jeśli już dotarliście do galerii to zastosujcie się do poniższych rad:

  • Nie kupujcie rzeczy, których nie macie na liście. Jeśli nie macie takich list to możecie się wstrzymać z zakupami. Naprawdę nic się nie stanie, jeśli wrócicie do domu z pustymi rękoma.
  • Nie kupujcie rzeczy na zapas. Jeśli macie się w co ubrać na Święta to nie kupujcie ciuchów – wyprzedaże po Świętach to będą prawdziwe wyprzedaże, a nie ich namiastki. Ta sama koszula w black friday będzie przeceniona ze 150 na 120 zł, a po Świętach kupicie ją jako „Final Sale” za 49 zł…
  • Weźcie na zakupy gotówkę zamiast karty. Wydawanie gotówki „boli” o wiele bardziej niż płatność kartą. Dotyczy to z resztą nie tylko zakupów w czarny piątek.

Czy warto kupować w Black Friday – podsumowanie

Nie ukrywam, że moim zdaniem Black Friday w Polsce nie jest atrakcyjną ofertą dla konsumentów. Reklama i PR są o wiele większe niż faktyczne korzyści. Oczywiście można trafić ciekawą ofertę, ale trzeba się do tego przygotować. Trzeba wiedzieć czego się szuka i ile to kosztuje w regularnej cenie. Tak naprawdę wiele osób ulega pokusie „procentów”. Obniżka o 50% – zamiast 600 zapłać 300. Pozostaje się tylko zastanowić, czy ten produkt jest warty te 300 zł. Ja nie lubię kolejek i walki o miejsce parkingowe, więc Black Friday odpuszczam 😉

Pewnie marketingowcy wielu marek będą przeklinać mnie za ten tekst, ale specjalnie się nie przejmuję. W końcu Finansowy Siłacz to przede wszystkim blog o oszczędzaniu, a nie ma lepszego sposobu na oszczędzanie jak nie wydawanie.

Waszym zdaniem, czy opłaca się kupować w black friday?

Mam nadzieję, że podobał Wam się artykuł dot. tego czy warto kupować w Black Friday. Waszym zdaniem warto w piątek wybrać się do galerii? Na jakie produkty będziecie „polować”? Zachęcam także do dyskusji na Facebooku i Twitterze.