Oszczędzanie

Ile kosztuje życie w Polsce?

życie w Polsce

Do tej pory większość tekstów, które ukazały się na stronie dotyczyła wydatków, budżetu i możliwych do uzyskania oszczędności.
Dziś zaczniemy inaczej. Zastanowimy się wspólnie, ile kosztuje życie w Polsce?
Do napisania tego tekstu zainspirował mnie jeden ze znajomych, który po kilku latach pobytu i pracy za granicą zastanawia się nad powrotem do kraju. Jest to na pewno bardzo trudna decyzja do podjęcia. Jedną z jej głównych przesłanek są oczywiście kwestie finansowe.

[Aktualizacja WRZESIEŃ 2019]

Ile kosztuje życie w Polsce – aktualizacja

Artykuł cieszy się na tyle dużym powodzeniem wśród czytelników, że naturalnym stała się konieczność jego aktualizacji. Ceny w Polsce rosną z każdym miesiącem. Można polemizować, czy jest to naturalna sytuacja związana z inflacją, czy mamy już do czynienia z drożyzną. Pewnie tutaj wchodzi w grę czynnik poglądów politycznych 🙂 Skupmy się jednak na finansach. Jako, że ceny większości produktów wzrosły to kwota, która uznana została za wystarczającą do godnego życia w 2017 roku dziś może okazać się niewystarczająca.

„Normalny poziom” – koszty życia w Polsce

Podczas jednej z naszych rozmów ze znajomym mieszkającym od dawna za granicą usłyszałem pytanie, ile kosztuje życie w Polsce. Ile tak naprawdę pieniędzy potrzeba, aby żyć na normalnym poziomie.

Oczywiście ten „normalny poziom” może dla każdego z Was oznaczać coś innego. Dlatego postaram się opisać, co autor miał na myśli używając tego określenia.

Według mnie życie na normalnym poziomie to posiadanie mieszkania (50 mkw), samochodu (o wartości 20.000 zł.), wyjazd na 2-tygodniowe wakacje raz w roku, swobodne robienie zakupów spożywczych nie planując wydatków co do złotówki, wyjście kilka razy w roku do kina, restauracji itd. Moim zdaniem spełnienie tych potrzeb zapewnia normalny, przeciętny, przyzwoity poziom życia. Jak zwał tak zwał, wiadomo o co chodzi 🙂

Analizując to, ile kosztuje życie w Polsce będę miał na uwadze, że inne są ceny mieszkań w zależności od miejsca zamieszkania oraz uwzględnię fakt własności nieruchomości, najmu bądź kredytu.

Analiza dotyczy rodziny 2+1 mieszkającej w średniej wielkości mieście. Przyjmujemy także założenie, że posiadamy już samochód i podstawowe wyposażenie mieszkania. Tak naprawdę im więcej mamy na starcie

Mieszkanie – koszt życia

Posiadanie własnego mieszkania to marzenie wielu młodych ludzi. Niestety na kupno mieszkania za gotówkę stać niewielu młodych. Na potrzebę naszych wyliczeń przyjmujemy, że mamy już 150.000 zł kredytu. Okres spłaty 20 lat, daje miesięczną ratę w wysokości około 900 zł. W przypadku najmu odstępne będzie w podobnej kwocie. Do tego doliczmy czynsz w wysokości 500 zł miesięcznie. Posiadanie mieszkania wiąże się także z innymi wydatkami i kosztami, które trzeba ponosić. Drobne remonty, naprawy, wymiana sprzętu. Zarezerwujmy na ten cel kwotę 1.000 zł rocznie.

[AKTUALIZACJA] Ceny nieruchomości dość mocno wzrosły, trzeba więc na cele mieszkaniowe doliczyć kwotę w wysokości minimum 200 zł.

Media – ile kosztuje życie

Woda, prąd, gaz, Internet oraz telefon to podstawowe media, które wykorzystuje niemal każde gospodarstwo domowe. Jednak ich wykorzystanie generuje konkretne koszty. W zależności od liczby osób i zużycia koszty te rosną lub maleją. W przypadku 50 metrowego mieszkania i 3 osób w gospodarstwie domowym wydamy na nie miesięcznie około 400 zł.

[AKTUALIZACJA] Koszty mediów także wzrosły, więc trzeba do nich doliczyć około 100 zł.

Jedzenie i chemia

Tutaj mamy sporo do wydania lub zaoszczędzenia. Możemy kupować bardzo drogie produkty i wydać na nie „miliony monet”, ale także jeść smacznie, zdrowo i jednocześnie nie przepłacać. Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że im więcej osób w gospodarstwie domowym tym przeciętny koszt wyżywienia spada. Wydaje się, że 1.300 zł miesięcznie powinno wystarczyć na potrzeby żywieniowe.

[AKTUALIZACJA] Żywność jest jednym z najszybciej drożejących dóbr, na godne życie trzeba przeznaczyć na ten cel minimum 200 zł więcej.

Ubrania

250 zł miesięcznie na rodzinę to kwota przeznaczona na ubrania. Wiadomo, że nie w każdym miesiącu wydamy tą kwotę, ale później zdarzy się kumulacja większych wydatków. Natomiast 3.000 zł rocznie wydaje się być rozsądną wartością.

Rozrywka

W temacie rozrywki można powiedzieć wiele. Jest to pozycja, która może być naprawdę bardzo droga. Im większe miasto tym więcej pokus. Uważam, że kwota 100 zł miesięcznie na osobę pozwoli na odrobinę luksusu w postaci wyjścia do kina czy na miasto.

Wakacje

Wakacje wakacjom nie są równe. Można wyjechać na zagraniczne wczasy ALL INCLUSIVE i wydać na nie ponad 10.000 zł, ale można także jechać pod namiot nad Bałtyk i wydać znacznie mniej. Przyjmiemy jednak wariant pośredni. Czyli 3 osobowy pokój nad polskim morzem w średnim standardzie. Można taki wynająć spokojnie za 200 zł/doba. Do tego przyjmujemy, że śniadania i kolacje są przygotowywane we własnym zakresie. Z kolei obiad to wyjście do restauracji czy smażalni ryb. Smaczny obiad można zjeść za 20 zł a na śniadanie i kolację przyjmijmy 10 zł.

Rodzinny budżet na wyżywienie powinien wynieść 1.260 zł. Do tego dochodzi koszt dojazdu na miejsce i drobne rozrywki. Przyjmijmy odległość nad morze na poziomie 500 km, cenę paliwa 4,5 zł. oraz średnie spalanie 7 l/100 km. Daje nam to 315 zł. za podróż w dwie strony. Dołóżmy do tego 10 zł dziennie na osobę na piwo, loda czy gofra. Drobne przyjemności będą nas kosztować dodatkowe 420 zł.

W sumie cały wakacyjny wyjazd powinien się zamknąć w kwocie 4.515 zł.

Sprawdź też ile mogą kosztować wczasy w Macedonii.

Samochód

Posiadanie własnego samochodu to niewątpliwie luksus. Wielu z nas nie wyobraża sobie już życia bez własnego pojazdu. Jednak jak wiadomo luksus kosztuje. Pomijamy już tutaj koszt zakupu pojazdu i skupimy się na jego utrzymaniu. Paliwo, przegląd, ubezpieczenie – to wszystko kosztuje. A to przy wariancie optymistycznym, że nic nam się nie psuje… Wtedy niestety dochodzą kolejne koszty. Sprawdź ile kosztuje utrzymanie samochodu.

Oszczędności – koszty życia w Polsce

Nie możemy żyć z miesiąca na miesiąc nie posiadając żadnych oszczędności. Musimy mieć rezerwę na pewne nieprzewidziane wydatki. Warto oszczędzać przynajmniej kilkaset złotych miesięcznie tak, aby móc zapewnić sobie i swojej rodzinie bezpieczeństwo finansowe. Oszczędzanie 10% wynagrodzenia to poziom, który daje nam ten minimalny bufor bezpieczeństwa.

 MiesięcznieDodatkoweRazem rocznieŚrednio miesięcznie
RAZEM4 890 zł7 265 zł61 945 zł5 495,42 zł
Mieszkanie1 600 zł1 000 zł20 200 zł1 683,33 zł
Media500 zł0 zł5 000 zł500 zł
Jedzenie1 500 zł0 zł18 000 zł1 500 zł
Ubrania250 zł0 zł0 zł250 zł
Rozrywka300 zł0 zł3 600 zł300 zł
Wakacje0 zł4 515 zł4 515 zł376,25 zł
Samochód240 zł1 750 zł4 630 zł385,83 zł
Oszczędności500 zł0 zł6 000 zł500 zł

Koszt życia w Polsce

Ile kosztuje życie w Polsce? Do życia na przyzwoitym poziomie [AKTUALIZACJA wrzesień 2019] niezbędne jest posiadanie dochodu netto w wysokości ok 5.500 zł miesięcznie. Nie da nam to żadnych luksusów, ale pozwoli godnie żyć. Za tą kwotę zapewnimy rodzinie podstawowe wygody i nie będziemy musieli się martwić czy przetrwamy do kolejnej wypłaty. Oczywiście mam świadomość, że potrzeby ludzi są nieograniczone, a apetyt rośnie w miarę jedzenia. Każdy chciałby mieć nowszy samochód czy ładniejsze mieszkanie, jednak nie każdego na to stać. 5.500 zł miesięcznie to kwota, która powinna zapewnić życie na niezłym poziomie. Do tego, aby osiągnąć taki dochód potrzeba jednej osoby zarabiającej średnią krajową i jednej osoby zarabiającej przynajmniej najniższą krajową.

Mam świadomość złożoności tematu i liczby różnych sytuacji życiowych, które mogą zachwiać przedstawiony powyżej scenariusz. Starałem się uśrednić wartości. Pewnie znajdzie się wiele osób, które powiedzą, że budżet na mieszkanie jest zbyt wysoki a na rozrywkę i jedzenie zbyt niski itd.

Nie opisywałem szczegółowo, ile kosztuje posiadanie dziecka, gdyż zostanie stworzony odrębny artykuł na ten temat.

Ile waszym zdaniem potrzeba pieniędzy, aby godnie żyć?

Jeśli chcecie mieć więcej pieniędzy do dyspozycji nauczcie się negocjować swoje wynagrodzenie.

O tym jak negocjować podwyżkę dowiesz się z naszego artykułu.

Zapraszamy do zapoznania się również z artykułami:

Mamy nadzieję, że spodobał się Wam wpis odnośnie tego ile kosztuje życie w Polsce. Jeśli macie jakieś sugestie, pytania lub coś do dodania zapraszamy do komentowania na naszym blogu oraz na fanpage.

You Might Also Like

18 komentarzy

  • Reply
    Piotrek
    Lipiec 21, 2017 at 6:52 am

    coś drogie to życie wyszło. miesięcznie 5 tysięcy do dyspozycji to niewiele ma rodzin

    • Reply
      M R
      Marzec 3, 2018 at 11:15 pm

      A mi się zdaje tanio może dlatego że mieszkam w Kanadzie. Chcialabym ” tylko” wydać 5000 dolarów na miesiąc na życie.

      • Reply
        Gprkisz
        Marzec 26, 2018 at 5:59 pm

        A chcialabys zarabiac 3500 dolarow i nie miec jak wydac tych „tylko” 5000, bo nie masz tyle? Bo tak to wyglada w wiekszosci przypadkow tutaj

        • Reply
          finansowysilacz
          Marzec 27, 2018 at 9:42 am

          Każdy patrzy przez swój pryzmat… wyliczenia ekonomiczne zawsze wzbudzają emocje. Znajdzie się ktoś, kto ma mniej, ktoś kto ma więcej. Trzeba dużo uogólniać. Cokolwiek byśmy napisali to ktoś może powiedzieć, że ma inaczej i daje bądź nie daje rady 🙂

  • Reply
    Ola Kato
    Marzec 6, 2018 at 12:20 pm

    Dość sensowne wyliczenia ale – bez dziecka, bez oszczędzania na emeryturę. Czynsz zaniżony – 500zł to raczej w małej pipiduwce nie w średnim mieście. Samochód za 20 tyś – czyli dodatkowa kasa na naprawy itp. Jak dla mnie na 2 osoby 5500-6000 to minimum . Mamy niestety bardzo drogie utrzymanie mieszkań i media oraz coraz droższe jedzenie.

    • Reply
      finansowysilacz
      Marzec 6, 2018 at 1:31 pm

      Czynsz jest mocno uzależniony od wielkości lokalu. W dużym mieście te 500 zł jest realne za niewielkie 2 pokojowe mieszkanie. Oczywiście są i droższe. Trzeba przyjąć jakaś wartość pośrednia. Stąd też owe 500 zł.
      Co do oszczędzania na emeryturę czy samochodu to jest absolutne minimum również 500 zł czyli 6 tys rocznie. Zgadzam się z Panią że to prawdopodobnie za mało jeśli co kilka lat chcielibyśmy zmienić samochód.
      Pamiętajmy o najważniejszym aspekcie. Pensja minimalna to 1530 zł miesięcznie a średnia krajowa to 3530 zł(dane za grudzień 2017). Z czego cześć osób musi żyć za tą niższa kwotę i utrzymać niejednokrotnie dzieci oraz próbować odkładać pieniądze a kwota 5 tys miesięcznie jest dla nich abstrakcją.

  • Reply
    Tomasz Orłowski
    Styczeń 15, 2019 at 10:06 am

    „150.000 zł kredytu.” – Przy obecnych cenach mieszkań ???? To nierealne. W każdym większym mieście : Poznań, Wrocław, Katowice nie wspominając o cenach Warszawa, Trójmiasto i Kraków – to ok 6 tys. za metr kwadratowy + wykończenie.
    W Poznaniu za mieszkanko 50m2 trzeba zapłacić 300 tys!! A gdzie miejsce parkingowe?? Kolejne 10 tys. A wykończenie? W zależności od jakości 30-50 tys., . i wychodzi nam 350 tys za małe mieszkanie!
    1.300 zł miesięcznie na 3 osobową rodzinę? To chyba jedząc najtańszy biały chleb z serem a na obiad pyry. Same obiady przyjmijmy, nawet gotując w domu to koszt śr. na osobę 7-8zł, co w skali miesiąca daje 726 ( 30x 22= 726) A kiedy znaleźć czas na gotowanie jeśli matka i ojciec pracują? dodajmy do tego ok 150 zł na szybkie jedzenie o same obiady wyjdą nam 875ł. Zostaje 400 zł na śniadanie i kolacje – no way, a gdzie w tym wyliczenie na ciasto w niedziele itp?
    A komunikacja miejska ? można dodawać i dodawać w nieskończoność
    Nie ma szans zmieścić się w takich kwotach. Minimum na członka rodziny w większym mieście to 2 tysie.

    • Reply
      finansowysilacz
      Styczeń 15, 2019 at 10:12 am

      Wiadomo, że jedząc na mieście będzie drożej… Pewnie zarabiasz więcej niż niż 5 000, stąd inny punkt widzenia…

  • Reply
    Jakub Wrona
    Styczeń 15, 2019 at 3:52 pm

    Bardzo fajny artykuł, nie z rodzaju takich, które sztucznie próbują udowodnić, że za minimalną krajową można i przeżyć i narzekanie powinno być karane.
    Jedyne co, to doliczylbym jeszcze wiele wydatków, np dzieci to też kieszonkowe, wycieczki szkole, koszty edukacji czy choćby jednych dodatkowych zajęć pozalekcyjnych – wtedy mówimy o normalności gdy dziecko prawidłowo się rozwija. Koszty mieszkania oczywiście zazwyczaj są większe niż opisane. Kredyt można było wrzucić w kalkulator na zarobki i wyjdzie rata dużo większa niż 900, ponieważ dochód 5 k netto jest podzielony na dwie osoby, a więc dla banku to słaby argument, przez co większe oprocentowanie i całkowity koszt kredytu. Wykończenie też droższe ze względu na robocizne i np fakt, że póki nie będzie gotowe mieszkanie, to najpierw musimy do kredytu doliczyć wynajem jakiejś lokacji, i dojazdy do mieszkania w celu kontroli postępu remontu. Ogólnie jak liczyłem kiedyś to na 3 osobową rodzinę wspólny dochód powinien opiewac na kwotę 7-8 tysięcy aby żyć na normalnym poziomie. Do kredytu mieszkaniowego doliczcie poza kalkulatorowe prowizję banku, obowiązkowe ubezpieczenie mieszkania w banku. No i cena mieszkania to rynek mało miasteczkowy. Dobrze sprawdzić jaki % obywateli mieszka w dużych/średnich miastach i wsiach i na podstawie tego ustrzelić średnią. Ogólnie na osobe która zarabia 3k netto i trochę więcej, to całkowity koszt kredytu (wykończenie mieszkania dodajemy do kredytu oprocentowanego chyba, że zakładamy, że ktoś miał oszczędności) na mieszkanie o wartości 150 tysięcy, to około 300 tysięcy + na te 20 lat i jest to optymistyczne. Banki natomiast nie dadzą kredytu na 20 lat za 3k netto, więc 30 lat i około 320-350 tysięcy i to też jest optymistycznie. Ogólnie to fajny blog i cieszę się, że na niego trafiłem.

    • Reply
      finansowysilacz
      Styczeń 16, 2019 at 7:06 am

      Generalnie przyjąłem, że zanim ktoś założy rodzinę to mieszka 2/3 lata z rodzicami / w mieszkaniu studenckim
      dzięki czemu jest w stanie zaoszczędzić jakieś 50/70 tys. Pozwala to kupić mieszkanie o większej wartości mimo mniejszego kredytu…

    • Reply
      finansowysilacz
      Styczeń 16, 2019 at 7:07 am

      PS> bardzo cieszymy się, że blog Ci się podoba 🙂 zachęcamy do komentowania także na FB 🙂

  • Reply
    Artur W.
    Wrzesień 4, 2019 at 11:12 am

    Podane dane w artykule to juz 5.500 zlotych, a wiele kosztow nie jest w nim uwzglednionych lub sa marginalizowane. Mowiac o dziecku musimy myslec o jego edukacji, ksiazkach i pozostalych szkolnych potrzebach (wycieczki, szkolna wyprawka, kieszonkowe, ubrania w dalszym okresie byc moze studia, czesto w obcym miescie, rozwoj). 300 zlotych na rozrywke „na poziomie” dla rodziny 2+1 oznacza mniej wiecej 2 rodzinne wyjscia „na pelnej opcji” do kina w miesiacu. Czy to jest rozrywka na poziomie? To subiektywna ocena – wg. mnie nie. Koszt utrzymania samochodu uwzgledniony w artykule to 240 zlotych to daje jakies 48 litrow paliwa czyli mozliwosc przejechania jakichs 600 kilometrow – dystans zaden zwlaszcza jezeli mowilibysmy o codziennym dojezdzie do pracy i dystansie rzedu 10-15km w jedna strone.. i to dwoch osob w tych samych godzinach. Wiekszosc nie ma tego luksusu wiec potrzebuje albo auto + KM albo dwa samochody. Koszty paliwa sa znacznie wieksze uzytkujac samochod na codzien. Nie wspominajac o naprawach bo myslac o aucie za 20.000 myslimy juz o starym i zuzytym pojezdzie, ktory od czasu do czasu bedzie sie psul i musimy te koszty uwzglenic, zreszta kupujac jakikolwiek samochod musimy myslec o pozostalych kosztach utrzymania, a nie „suchych” 240 zlotych na paliwo. Naprawy+koszt OC (nie marzac nawet o OC+AC) to kolejne 100 zlotych miesiecznie. No i skad to 20.000 zlotych na samochod? Artykul zaklada tez, ze mamy kredyt 150.000 na mieszkanie. Gdzie reszta? Koszty mieszkan sa znacznie wieksze i robiac takie wyliczenia bezsensownym jest ich pomijanie. Jezeli przecietne mieszkanie bedzie kosztowac 250.000 (a kosztuje wiecej), to dlaczego uwzgledniamy tylko nieco ponad polowe tej kwoty? Nawet jezeli zaoszczedzilismy te pieniadze wczesniej to ponieslismy juz ten koszt w czasie kiedy oszczedzalismy. Robiac powazne obliczenia nie powinnismy zakladac pieniedzy spadajacych nam z nieba. Meble, wyposazenie domu i utrzymanie obu wymienionych to kolejne koszta bo sprzet agd/rtv nie jest wieczny. Koniec koncow mamy tez bardzo wiele wydarzen i wydatkow nieprzewidzianych i nieuwzglednionych w artykule – slub, chrzciny, urodziny (dziecka i nasze tj. rodzicow), rocznica slubu rodzicow, choroba, wypadek. Wyliczona kwota podana w artykule pozwala raczej na przezycie od wyplaty do wyplaty przy okazji ogladajac kazda wydana zlotowke zastanawiajac sie czy czasem nie moglismy wydac jej lepiej. Byc moze moje odmienne zdanie wynika z subiektywnego podejscia autora artykulu do „godnego” zycia wiec juz na podstawie samych zalozen nie potrafie sie z tym zgodzic, a dodatkowo blednie wyliczone koszty jedynie poglebiaja ten dysonans.

    Pozdrawiam cieplutko i zycze wspaniałego dzionka.

    • Reply
      finansowysilacz
      Wrzesień 4, 2019 at 11:17 am

      Dziękujemy Artur za super wartościowy komentarz 🙂 na pewno są pewne kwoty, których nie udało nam się doszacować. To pokazuje tylko, jak ciężko żyje się bez dobrych zarobków…

    • Reply
      finansowysilacz
      Wrzesień 4, 2019 at 11:21 am

      PS. koszty naprawy samochodu i ubezpieczenia zostały uwzględnione w dodatkowych. Pisząc ten artykuł miałem na myśli też fakt, że każdy z nas jest w jakimś etapie życia. Ma jakieś pieniądze, ubrania, samochód itd. Na dzień dzisiejszy potrzeba taką kwotę. Ale masz rację, zaczynając dziś całkiem od zera to będzie zbyt mało. Ale mając już np. samochód czy pozostające do spłaty 150 000 zł kredytu może wystarczyć. Prawda jest taka, że chcąc uwzględnić wszystkie zmienne to artykuł miałby ze 30 stron 🙂

      • Reply
        Artur W.
        Wrzesień 4, 2019 at 12:00 pm

        Mysle, ze przy takich rozwazaniach i wyliczeniach powinniscie zalozyc rowna sytuacje dla kazdego. W takim wypadku czemu by nie zalozyc, ze bierzemy pod uwage osobe, ktora ostatnie 40 lat mieszkala samotnie w namiocie i oszedzala pieniadze, a teraz zyje w wiekszosci z oszczednosci wiec w zasadzie jej do „godnego” zycia wystarczy zarobek rzedu 800-1000 zlotych (bo reszte juz ma, choc wiazalo sie to z zyciem w skrajnym ubostwie przez X lat)?

        W komentarzu nizej zakladasz, ze student po 2/3 latach z rodzicami moze oszczedzic do 70.000 zlotych np. na mieszkanie. To zalozenie tez jest mocno smiale i wrecz naciagane. 3 lata to 36 miesiecy zatem zaklada, ze taka osoba przez bite 3 lata bedzie odkladac 2000 zl netto miesiac w miesiac pracujac na pelny etat. Byc moze jest to mozliwe jako skrajnosc, ale raczej nieprawdopodobne (dominata zarobkow w Polsce to nieco ponad 2000 zlotych, a 20-23 letni czlowiek ma juz pewne swoje wydatki). Chyba, ze zakladamy, ze mlody czlowiek jest w pelni na utrzymaniu rodzicow, ktorzy sponsoruja mu rozrywki, wakacje, ciuchy, edukacje pomimo tego, ze juz jest notabene dorosly. Tylko to znow utopijne zalozenie. Bardzo niewiele znam osob, ktore przed „trzydziestka” mialyby zaoszczedzone 50-100 tysiecy. Nie tylko dlatego, ze wymaga to bycia oszczednym, ale temu, ze zarabia sie zwyczajnie zbyt malo (zwlaszcza jako mlody czlowiek bez doswiadczenia) by takie sumy pieniedzy uchowac w skarpecie. Samochod to ta sama sytuacja. Jezeli mamy auto teraz za 20 czy 40 tysiecy to nie powinnismy zakladac, ze je po prostu mamy od tak bo spadlo nam z nieba. To znow oznacza koszty poniesione w przeszlosci i obnizenie poziomu zycia w przeszlosci. Wg. mnie caly artykul powinien byc pozbawiony takich naciaganych zalozen.
        Moglbym na ten temat dlugo dyskutowac i dowodzic, ze obiektywnie „godne” zycie jest blizej 15.000, a nie 5.500 w tej sytuacji… Ale faktycznie mogloby to zajac 30 stron. 🙂

        Pozdrawiam

        Ps.
        Jezeli koszty samochodu i ubezpieczenia zostaly uwzglednione w „dodatkowych” to nie powinnismy tutaj zakladac 10% oszczednosci. Oszczednosci powinny byc dodatkowymi pieniedzmi, ktore mozemy przeznaczyc na samorozwoj czy nagle poniesione koszty. Koszt posiadania i utrzymania samochodu jest znany i jasny, spokojnie mozemy zalozyc 1000pln OC rocznie + 400pln na paliwo miesiecznie (przy zalozeniu przecietnych 1000km i 8l/100km spalania, ktore wezmiemy z waszego innego artykulu dot. oszczedzania pieniedzy na paliwie) i ok. 70pln na poczet napraw i przegladu technicznego. Juz samym tym kosztem obnizamy Twoje zalozenie 500 zlotych oszczednosci w skali miesiaca do zabawnych 186pln. Przy takich miesiecznych oszczednosciach zepsuta lodowka (1000) i zlamany ząb (600- 2000 w zaleznosci od uszkodzenia) to pistolet wymierzony w glowe, a nie godne zycie. 🙂 A to nadal tylko utopijne zalozenie, ze samochod juz mamy (i nie oszczedzamy na zakup innego, takze uzywanego np. za 4-5 lat ! To byloby kolejne 350-500 pln w skali miesiaca!)

        • Reply
          finansowysilacz
          Wrzesień 4, 2019 at 12:20 pm

          Ubezpieczenie i naprawy nie w oszczędnościach tylko w dodatkowych 🙂 patrz tabela – kwota 1 750 zł.
          Co do wcześniejszych rozważań to mam świadomość, że można o tym bardzo długo dyskutować. Zgadzam się, że zarabiając 15 000 zł jest znacznie łatwiej. Co do kwestii kupna mieszkania. To fakty są takie, że bez pomocy rodziców, czy pod postacią utrzymania czy dołożenia jakiejś kwoty trudno myśleć o kupnie mieszkania przed 30 r.ż…
          co do oszczędzania to mieszkając z rodzicami/w mieszkaniu studenckim po studiach można odłożyć te 1 000/1 500 zł miesięcznie. Poza tym mówiąc o rodzinie mamy też drugą osobę, która może wnieść te 30 000 / 40 000

          • Artur W.
            Wrzesień 4, 2019 at 12:54 pm

            Fakt zapedzilem sie. Nie zerknalem wystarczajaco uwaznie na tabele bo rownoczesnie pracuje, choc nadal koszty w niej uwzglednione troche sie rozjezdzaja z moimi zalozeniami ( i waszymi tez bo spokojnie mozemy przyjac 400pln na paliwo, zgodnie z waszym innym artykulem). 🙂

            W kazdym razie, dobrze, ze ktokolwiek zajmuje sie uswiadamianiem i nauka przedsiebiorczosci.

  • Reply
    blacov89
    Wrzesień 4, 2019 at 3:39 pm

    Ja tez musze sie dolaczyc do opini, ze koszty mieszkania sa chyba z malego miasteczka albo zanizone o przynajmniej 10% patrzac na ceny w najwiekszych miastach Polski pomijajac Warszawe. Ile kosztuje zycie w Polsce? To pytanie zadaje sobie ostatnio coraz czesciej i proboje analizowac ile moglbym zarobic w Polsce. Rozwazam powrot z Wielkiej Brytani po wielu latach i patrzac na prace, gdzie mialbym jakies realne szanse to raczej wyzej niz 3tys na reke nie dostane. Najblizej mi do Wroclawia i realnie patrzac, ze nie majac jakiegos konkretnego zawodu to pewnie wyladowalbym w jakiejs fabryce za 2,2-2,5tys na reke. Zakladajac ze partnerka mialaby porownywalny dochod moze nieco wyzszy okolo 3tys netto daje nam to mniej wiecej cytowane 5,5tys dochodu miesiecznie z czego pewnie samo mieszkanie bedzie kosztowalo nas ok 1900zl miesiecznie doliczajac media i czynsz. Porownujac procentowo ile dochodu miesiecznego pochlania nam obecnie mieszkanie w Londynie a ile kosztowaloby w Polsce to Polska wypada podobnie niestety juz bardzo niekorzystnie wypadaja koszty jedzenia, urlopu, i drobnych przyjemnosci. Nie bez znaczenia jest wciaz wieksza wartosc funta wobec zlotego. Nawet biorac pod uwage obecne powazne zawirowania polityczne, ktore mocno dewaluowaly walute na wyspach,

Leave a Reply

Captcha loading...