Ile kosztuje życie w USA

życie w USA - Jon Russel Pross w drużynie częstochowskiej

Zastanawialiście się kiedyś, ile kosztuje życie w USA? Obejrzeliście wiele filmów w których Stany ukazane są jako istny raj na Ziemi? Przekonamy się, czy to to prawda.

Kim jest Jon Russel Pross?

Jon Russell Pross pochodzi z Alabamy w USA. W życiu prywatnym mąż i ojciec trójki dzieci, jest założycielem i właścicielem szkoły języka angielskiego BASE Business and Social English. Jest on zapalonym baseballistą, który stworzył częstochowską drużynę baseballową – Defenders Częstochowie. Pomiędzy jego wieloma pasjami są języki obce oraz obserwowanie różnic kulturowych na świecie. To zainteresowanie różnymi kulturami sprawiło, że stworzył kanał na You Tube „Love My Poland”, gdzie dzieli się swoimi spostrzeżeniami odnośnie życia w Polsce.życie w USA - Jon Russel Pross

Początki życia w Polsce

Po przeprowadzce z Ameryki do Polski w 1999 roku, podjąłem pracę jako akademicki wykładowca języka angielskiego. Płacono mi pokaźną sumę w wysokości 50 zł na godzinę i pracowałem około 30 godzin tygodniowo. Kiedy porównałem swoje zarobki z wynagrodzeniem otrzymywanym przez moich kolegów ze studiów w USA czułem się trochę zawiedziony, delikatnie rzecz ujmując. To sprawiło, że podjąłem decyzję, aby odkryć świat zarobków w Polsce i zmusiło mnie to bym uważnie przyjrzał się jak ciężko przeciętny Polak musi pracować by cieszyć się tym samym luksusem jaki mamy w Stanach. Z tego też powodu chciałbym przedstawić:

6 największych rozbieżności cenowych występujących pomiędzy Polską, a USA

Niemniej jednak, żeby nie było to zbyt skomplikowane, najpierw uprośćmy pewne dane dotyczące przeciętnego dochodu w skali kraju. W Polsce, przeciętny ogólnokrajowy dochód netto na miesiąc wynosi około 3000 zł lub mniej więcej $ 800. W Ameryce, ta kwota wynosi trochę poniżej $3 000 lub około 11 000 zł. Podzielmy to na stawkę godzinową pod kątem dolara. Polska = $5, a USA = $20 na godzinę (mniej więcej).

Paliwo

Pierwszą główną rozbieżnością jaką zauważyłem było to jak wysoki jest koszt zatankowania benzyny, który musi być poniesiony przez przeciętnego kierowcę. W Ameryce, gdzie mamy zadziwiająco tanie paliwo, płacimy około $30, żeby napełnić 50 litrowy bak benzyną.  W Polsce płacę trochę ponad 200 zł lub $55 za tą samą ilość. Będąc w USA trzeba pracować tylko 1,5 godziny, aby zatankować, podczas gdy Polak musi odpracować 11 godzin. Straszne!

Budowa/kupno domu

Drugą dysproporcją było to jak drogie jest kupienie domu w Polsce. Przyznaję jednak, że polskie domy są stawiane przy wykorzystaniu zupełnie innej technologii budowlanej. Warunki pogodowe sprawiają, że wymagania względem standardowego domu są dużo większe, aby wytrzymały one długie, ostre zimy. Podstawowe domy amerykańskie bazują na prostych drewnianych strukturach z ceglanym albo plastikowym siding’iem elewacyjnym. Polskie domy budowane są jak bunkry wojskowe, w których stosuje się potężne konstrukcje z pustaków.  Mimo to przeprowadźmy bardzo proste obliczenia. W Alabamie, czyli w moim stanie, przeciętny dom, który ma 200 m2 będzie zazwyczaj kosztował w okolicy $200,000. Jedna osoba musiałaby pracować 10 000 godzin, żeby go spłacić. W Polsce, standardowy dom o takiej powierzchni wyniesie w przybliżeniu 500 000zł albo $135 000. To zaś przekłada się na 27 000 godzin, które trzeba by było przepracować, aby go w pełni zakupić. To prawie trzy razy tyle czasu pracy co w Ameryce! Zdaję sobie sprawę, że te obliczenia są bardzo ogólnikowe, ale sądzę, że wiecie o co chodzi.

Podatek od nieruchomości

Pozostając przy temacie zakupu nieruchomości, po trzecie należy zauważyć, że amerykańskie domy mogą zdawać się tańsze na pierwszy rzut oka ze względu na siłę nabywczą przeciętnego Amerykanina. Niemniej jednak, Polacy są często zszokowani kiedy dowiadują się więcej na temat wysokości podatku od nieruchomości jaki związany jest z posiadaniem domu. Moja babcia, która mieszka na Florydzie, żyje w małym skromnym domu na przedmieściach, mającym 90 m2, a jej dom został spłacony lata temu. To brzmi wspaniale, ale przeciętny miesięczny podatek kosztuje ją ponad $600! Za dom 300 m2 na polskiej prowincji płacimy tylko 300 zł rocznie ($80). Tak też koniec końców, cała ta rozbieżność nie musi być mimo wszystko tak wielka, przynajmniej w podanym przykładzie.

Jedzenie na mieście

Czwartą różnicą jest jedzenie poza domem. Dla osoby przyjeżdżającej z USA, która ma dobre zarobki, jak moi rodzice, zapłacenie 100 zł za posiłek to prawdziwa okazja, ale rozbijmy to odrobinę bardziej. Wyobraźmy sobie elegancką włoską jadłodajnię podającą pyszne wykwintne jedzenie (stylowa restauracja). W USA, łatwo można sobie wyobrazić, że jedna osoba jest w stanie wydać $60 (220 zł) za pełny posiłek. W takiej samej restauracji w Polsce, taka osoba wydałaby w przybliżeniu 100 zł ($27) za takie same dania. Ten posiłek kosztowałby Amerykanina 3 godziny czasu pracy, podczas gdy Polak musiałby pracować przez 12 godzin. W polskich realiach, Amerykanin poświęciłby mniej więcej 1,5 godziny swojego czasu pracy, a Polak około 6. Popularność jedzenia poza domem po prostu nie istnieje w Polsce w takim samym wymiarze co w USA.życie w USA - Jon z żoną i dziećmi

Alkohol

Jeżeli chodzi o piątą różnicę to nie stać nas na to by pominąć wyśmienity alkohol. Tak też, skoro jesteśmy w Polsce to skoncentrujmy się na wódce. Pół litrowa butelka polskiej wódki Wyborowej średnio kosztuje 22 zł ($6).  Z tego powodu, że ta sama wódka jest eksportowana do Stanów, musimy zapłacić znacznie więcej, czyli w okolicy $25 za butelkę. To przelicza się na 0,6 godziny pracy Amerykanina, a Polak musi pracować trochę ponad godzinę. Niemniej jednak, zabawnym jest to, że 500 ml butelka Jack’a Daniels’a kosztuje więcej w amerykańskim sklepie monopolowym niż w Polsce. Około 20% więcej! I bądź tu mądrym!

Ubrania

Szóstą i ostatnią różnicą, która naprawdę była dla mnie zauważalna po przeprowadzce do Polski była cena ubrań. W USA mamy fantastyczne okazje jeżeli chodzi o ubrania. Porównajmy cenę standardowej pary dżinsów Levi’s, jako że stanowią one dobry wyznacznik. W Ameryce, bardzo rzadko zdarza się bym zapłacił więcej niż $35 za parę 501. Bardzo często natomiast jest tak, że jeśli kupię 3 lub więcej par to mogę nawet liczyć na zniżkę, więc przeciętna cena sprowadza się do około $30 (111zł) za parę. Parę lat temu, poszedłem to mojego lokalnego centrum handlowego tutaj w Częstochowie tylko po to by znaleźć tą samą parę spodni w sklepie Levi’s. Na metce zobaczyłem kwotę wysokości 300zł ($80). Prawie zemdlałem! Teraz przejdźmy do kolejnej rzeczy. Amerykanie muszą pracować tylko trzy godziny na parę dżinsów. Natomiast Polacy musieliby być w pracy 15 godzin, aby ubrać się połowicznie w coś co jest powszechną, codzienną amerykańską marką.

Koszt życia w USA

Podsumowując, często zastanawiam się czy Polska kiedykolwiek osiągnie poziom wynagrodzenia i siły nabywczej krajów takich jak USA czy nawet krajów Europy zachodniej. Jeśli odpowiedź brzmi tak, to ile to zajmie? Nic więc dziwnego, że wielu Polaków pracuje za granicą lub podejmuje się dodatkowej pracy, żeby zapewnić takie możliwości sobie i swoim rodzinom. Jako Amerykanin mieszkający w Polsce, trzymam kciuki za sukces Polski na każdym etapie rozwoju.

Warto przeczytać również: