Mity finansowe – 10 największych kłamstw

mity finansowe

Każdy z Was z pewnością wiele razy słyszał mity dotyczące różnych aspektów życia. Często są to niesprawdzone plotki na jakiś temat. Niestety niczego nieświadomi ludzie zamiast zasięgnąć do rzetelnych materiałów kierują się tym co „ktoś” kiedyś usłyszał i ulegają takim plotkom. Na pewno znacie jakieś niesprawdzone „mity” dotyczące motoryzacji, polityki. My przedstawimy Wam mity finansowe. Będzie to 10 największych kłamstw, które na pewno nie raz słyszeliście. Niestety wiara w te mity może skutecznie zniechęcić do oszczędzania pieniędzy.

Mit 1 – Jeśli nie urodziłem się bogaty to bogaty nie będę nigdy.

Zaczynamy z wysokiego „C”. Powszechnie mówi się, że bycie bogatym uwarunkowane jest urodzeniem. Jednak jest to nieprawda. Można mnożyć przykłady osób, które osiągnęły olbrzymi finansowy sukces nie mając wcześniej zaplecza finansowego. Nie trzeba tutaj przytaczać historii Marca Zuckerberga i Facebooka, wystarczy zostać na naszym lokalnym podwórku. Nasza-Klasa czy Pizza Portal to firmy założone przez młodych ludzi bez wielkiego zaplecza finansowego. Tym bardziej, że w dzisiejszych czasach jest o wiele łatwiej niż kiedyś. Prawie wszyscy mamy dostęp do Internetu, możemy się uczyć języków obcych, rozwijać swoje pasje czy wprowadzać w życie swoje pomysły. Tak naprawdę, liczy się pomysł a nie pieniądze. Wiadomo, że mając je, będzie o wiele łatwiej, ale ich brak niczego nie przekreśla.

Mit 2 – Nie będę oszczędzał, bo nie mam z czego.

Skoro mam mało to jak mam oszczędzać? Żyję od wypłaty do wypłaty to niby w jaki sposób mam zacząć myśleć o oszczędzaniu? Niestety takie podejście jest bardzo zgubne. Tak naprawdę w oszczędzaniu chodzi przede wszystkim o wyrobienie sobie pewnych nawyków. Oczywiście mając 50 000 zł wypłaty pewnie będzie można odłożyć większą kwotę niż przy wypłacie równej 2 000 zł. Jednak to nie chodzi o łączną sumę oszczędności a o sam fakt oszczędzania. Zarabiając mniej mamy też niższe koszty utrzymania, dzięki czemu mniejsza kwota zapewni nam bezpieczeństwo finansowe. Dlatego warto oszczędzać np. 5% wypłaty w każdym miesiącu, po jakimś czasie ta kwota urośnie i zacznie coś znaczyć.

Mit 3 – Oszczędzanie małych kwot nie ma sensu.

Ten mit jest powiązany z wcześniejszym. Najlepszą odpowiedzią na niego będzie powiedzenie „grosz do grosza a będzie kokosza”. Cały mechanizm oszczędzania polega właśnie na tym, że odkładamy „małe”, niewiele znaczące kwoty. Tak naprawdę nie odczujemy 2,3 czy 5 zł wrzucanych do skarbonki np. po każdych zakupach. Jednak jak zajrzymy do niej po roku okaże się, że znajduje się tam całkiem pokaźna kwota. Oszczędzanie małych kwot ma duży sens!!! PS. zachęcamy do oszczędzania w bardziej opłacalny sposób niż skarbonka.

Mit 4 – Nie będę myślał o emeryturze, bo nie wiem czy do niej dożyję.

Nie mówimy tutaj o kwestii tego, czy otrzymamy emeryturę z ZUS. Jest to temat na osobny artykuł. Mit ten dotyczy podejścia młodych ludzi do tematu emerytury. Osoby te mają po 20 – 25 lat i wydaje im się, że emerytura to tak odległy temat, że nie muszą sobie zaprzątać nim głowy. Jest to bardzo poważny błąd z 2 powodów. Pierwszy z nich to to, że idea oszczędzania i procentu składanego zakłada wieloletnie regularne oszczędzanie a drugi to to, że „marnując” czas możemy obudzić się z przysłowiową ręką w nocniku i okaże się, że do emerytury zostało nie wiele czasu a oszczędności brak…

Mit 5 – Doradcy kredytowi to zło.

Czasami można usłyszeć, że doradcy kredytowi to krwiopijcy chcący „wcisnąć” niechciany kredy na niekorzystnych warunkach tylko po to, aby zgarnąć wysoką prowizję. Oczywiście tacy doradcy też się zdarzają, ale lepiej nazwać ich „sprzedawcami” a nie doradcami. Dobry doradca to skarb dla kogoś rozważającego zaciągnięcie kredytu. Pomoże on zebrać wszystkie niezbędne dokumenty i przedstawi najlepsze oferty banków. Co warte podkreślenia doradca kredytowy dostaje wynagrodzenie od banku a nie od kredytobiorcy. Dla doradcy często ważniejsza jest dobra opinia niż o 100 zł większa prowizja…

Mit 6 – Każdy kredyt jest zły.

Czy każdy kredyt jest zły? Oczywiście, że nie. Kredyty są złe w momencie, kiedy zaciągamy je w celu spełnienia jakiejś zachcianki, na którą nas nie stać. Kiedy bierzemy kredyt na wakacje, nowego IPhona itd. Kredyt będzie dobry, jeśli umożliwi nam zakup mieszkania i zamiast płacić za wynajem będziemy mieszkać na swoim. Dobry będzie także każdy kredyt inwestycyjny, jeśli stopa zwrotu z inwestycji przewyższy koszt kredytu.

Mit 7 – Skoro dzisiaj zarabiam dobrze, to jutro będę zarabiał jeszcze lepiej…

Często bywa tak, że zmieniamy pracę, dostajemy kolejne podwyżki, żyjemy na coraz wyższym poziomie. Trzeba jednak bardzo tutaj uważać. Sytuacja ta nie będzie trwać w nieskończoność. Kiedyś w końcu przestaniemy dostawać podwyżki lub co gorsze stracimy pracę i już nigdy nie wrócimy do tego samego poziomu zarobków. Jest to szczególnie istotne w planowaniu budżetu, trzeba bardzo uważać, aby prognozy nie były zbyt optymistyczne. Tak wygląda bardzo prosta droga do popadnięcia w kłopoty finansowe.

Mit 8 – Różnice w zarobkach są złe.

Czy różnice w zarobkach są złe? Oczywiście, jeśli dotyczą tych samych stanowisk i kompetencji to tak. Natomiast trzeba wyraźnie podkreślić, że różnice w zarobkach są czymś naturalnym. Każdy człowiek jest inny. Jeden ma większe kompetencje twarde, inny miękkie, jeszcze kolejny ciągle się rozwija. Stąd wynikają te różnice. Ludzie się bulwersują widząc olbrzymie zarobki aktorów, piłkarzy czy prezesów banków, natomiast te osoby mimo tych wynagrodzeń i tak stanowią wartość dodaną dla swoich Szefów. Nie powinno się sztucznie ograniczać wynagrodzeń – demotywuje to do pracy i „karze” ludzi ambitnych.

Mit 9 – Nie wypada rozmawiać publicznie o finansach.

Mit ten jest w pewnym sensie tabu, mówiącego o tym, że pieniądze lubią ciszę i że nie powinno się o nich publicznie mówić. Owszem nie powinno się mówić o wynagrodzeniach, ale sama rozmowa o pieniądzach jako takich jest bardzo dobra. Przede wszystkim takie rozmowy stanowią aspekt edukacyjny. Warto dyskutować, warto wyciągać wnioski. Może, gdyby edukacja finansowa stała w Polsce na wyższym poziomie to niemielibyśmy problemów z kredytami frankowymi?

Mit 10 – Ktoś kto jest bogaty na pewno jest złodziejem.

Mit 1 i mit 10 dotyczą ludzi bogatych. Tym razem pisząc o pieniądzach poruszymy mocno krzywdzący wątek mówiący o tym, że bogaci na pewno są nieuczciwi. Niestety taka opinie biorą się z zazdrości. Oczywiście zdarzają się przedsiębiorcy, którzy „dorobili” się na przekrętach, czy wyzyskują swoich pracowników. Jednak takie zachowania powinny być surowo karane, tak aby nie cierpiał wizerunek uczciwych, ambitnych przedsiębiorców. Tym bardziej, że im więcej zamożnych ludzi tym lepiej dla całego społeczeństwa. Każda firma potrzebuje prezesów, dyrektorów i kierowników. Im więcej osób osiągnie sukces, tym więcej będzie mogło osiągnąć swój dzięki nim.

Podsumowanie

Jak widzicie nie wszystkie mity o finansach, które znacie są prawdą. Jeśli lektura tego tekstu pomogła Wam obalić w swojej świadomości chociaż jeden z nich to potraktujemy to jako swój osobisty sukces. Mity finansowe są o tyle niebezpieczne, że mogą skutecznie zniechęcić do oszczędzania, rozwoju itd. Mogą także wyrobić krzywdzące w stosunku do niektórych poglądy.

Mamy nadzieję, że spodobał się Wam wpis w którym opisujemy mity finansowe. Jeżeli macie jakieś sugestie, pytania lub coś do dodania zapraszamy do komentowania na naszym blogu oraz na fanpage.

Polecamy także: