Praca zawodowa na wakacjach

praca na wakacjach

Lato to czas, w którym praktycznie każdy pracownik planuje wyjazd na zasłużony odpoczynek. Wiele osób czeka na urlop z utęsknieniem, chcąc oderwać się od trudów codzienności i wyobrażając sobie błogi relaks. Niezależnie od tego, czy wyjeżdżamy na tydzień, dwa, a może i dłużej – zazwyczaj mamy w planach staranne przygotowanie do wakacyjnego odpoczynku. Jak to wygląda w praktyce? Przed samym wyjazdem zazwyczaj pracujemy więcej, szybciej, aby przygotować zespół na naszą nieobecność i nadrobić potencjalne zaległości. Jednak zaraz po powrocie z urlopu szybko okazuje się, że i tak nie udało się ich uniknąć.

W oczekiwaniu na wyjazd często niecierpliwie odliczamy upływający czas. Nie możemy się doczekać momentu, w którym będziemy mogli chociaż na chwilę odciąć się od codzienności. W kwietniu myślimy, że pozostały jeszcze tylko 2 miesiące, w czerwcu, że już tylko 2 tygodnie, aż w końcu jest – nadchodzi ten dzień, w którym wyjeżdżamy na upragniony urlop. Jesteśmy przyzwyczajeni do szybkiego trybu życia – w pracy dużo się dzieje, później czekają na nas obowiązki rodzinne i sprawy do załatwienia. Ogromną część roku spędzamy w nieustannym biegu. Dlatego urlop utożsamiamy przede wszystkim z możliwością zatrzymania się w miejscu, odpoczynku, funkcjonowania na wolnych obrotach – tak jakby w trakcie jego trwania czas miałby się zatrzymać.

WIDMO PRACY

Kiedy już w końcu dotrzemy w miejsce wypoczynku, niemalże od razu chcemy poczuć, że jesteśmy na wakacjach – przebieramy się w letnie ubrania, szykujemy się na plażowanie lub zwiedzanie okolicy, chcemy przeżyć przygodę. Bywa jednak, że przed samym wyjściem z hotelu przypominają o sobie obowiązki zawodowe. A to zadzwoni do nas bardzo ważny klient – więc nie możemy po prostu nie odebrać telefonu – a to kolega z pracy odezwie się w celu wyjaśnienia bardzo ważnej sprawy. Nawet po wyjaśnieniu naglących kwestii, leżąc na plaży potrafimy odczuwać lekki niepokój i potrzebę trzymania ręki na pulsie. W jednym momencie przypomni nam się coś istotnego i przejrzymy służbowe maile w telefonie – przecież tylko chcemy mieć pewność, że nic złego się nie wydarzyło.

Podczas urlopu chcemy mieć ogólną świadomość tego, co dzieje się w firmie pod naszą nieobecność i poczucie, że mamy wszystko pod kontrolą. Wydaje nam się, że takie działanie da nam spokój psychiczny i możliwość dalszego korzystania z urlopu. Zaczyna się niewinnie, ponieważ planujemy poświęcić uwagę pracy tylko przez chwilę, a przecież i tak cały czas odpoczywamy. Niestety sprawdzenie wiadomości często przeradza się to w bardzo angażujące wyzwanie. Pojawiają się pilne sprawy, problemy i wiadomości, które w naszym odczuciu wymagają natychmiastowej odpowiedzi. W rezultacie praca na wakacjach zajmuje o wiele więcej czasu niż zakładaliśmy i mentalnie cały czas jesteśmy w biurze.

Brzmi znajomo? Czy jest to częsty sposób spędzania urlopu, czy jednak postępuje tak stosunkowo niewielu pracowników? Sama się nad tym zastanawiam, obserwując zarówno siebie, jak i ludzi wokół.

JAK ROZWIĄZAĆ PROBLEM PRACY NA WAKACJACH?

Według różnorodnych badań, podczas urlopu powinniśmy robić zupełnie inne rzeczy niż na co dzień. Jest to przepisem na wartościowy odpoczynek i oderwanie się od rzeczywistości. Czy jednak możliwy jest prawdziwy wypoczynek, skoro nie potrafimy odciąć się od pracy? Czy wtedy tak naprawdę odpoczywamy? Od czego zależy to, czy potrafimy na czas urlopu zapomnieć o pracy? W końcu czy sam fakt wyjazdu na urlop może być stresujący z zawodowego punktu widzenia? Na wszystkie powyższe pytania mogę odpowiedzieć, że to zależy. A moim zdaniem zależy głównie od dwóch ważnych kwestii – cech osobowości danej osoby oraz od umiejętności planowania.

Zaplanuj pracę

Obserwując ludzi dookoła zauważyłam, że pod względem podejścia do pracy podczas urlopu możemy podzielić ich na dwie grupy. Pierwszy typ, to osoby, które wolą wszystko dobrze zaplanować, przekazać swoje zadania kolegom z zespołu, dokładnie wszystko rozpisać. Wszystko po to, aby podczas wakacji móc zupełnie nie myśleć o pracy i uniknąć sytuacji, w których będą musieli „interweniować”. Z reguły są to osoby dobrze zorganizowane, które potrafią również skutecznie delegować zadania i nie odczuwają stresu związanego z brakiem pracy na wakacjach.

Niepotrzebny stres

Może to brzmieć zadziwiająco, aczkolwiek moim zdaniem drugi typ pracownika właśnie taki stres odczuwa. Są to osoby, które niejako nie potrafią żyć bez pracy, a raczej bez aktualnej wiedzy na temat tego, co dzieje się w firmie. Wyjazd bez dostępu do służbowych maili lub telefonu jest dla nich istnym koszmarem. Dlaczego tak jest? Sądzę, że wynika to z przekonania, iż tylko oni są w stanie odpowiednio wypełnić swoje obowiązki, nie chcą zlecać swoich zadań kolegom z zespołu, ponieważ mają duże poczucie odpowiedzialności za swoją pracę. Obawiają się, że ewentualne błędy czy niedociągnięcia kolegów będą rzutowały na ich ocenę w oczach klientów i partnerów biznesowych.

Są to osoby, które najchętniej wykonują swoje zadania samodzielnie, nie potrzebują wsparcia i niechętnie delegują zadania innym osobom. Bardzo lubią także mieć poczucie sensu i wpływu na otaczającą ich rzeczywistość, na to co dzieje się w zespole, w firmie. Chyba każdy z nas chciałby mieć takie poczucie i stuprocentową pewność, że jest w swojej pracy niezastąpiony. Tak jednak nie jest. Na podstawie swoich doświadczeń mogę stwierdzić, że nie ma ludzi niezastąpionych.  W zespole czy firmie z pewnością jest kilka osób, które są w stanie wypełnić nasze obowiązki, przynajmniej podczas urlopu.

KORZYSTAJ Z URLOPU

Koniec końców ważne jest to, że solidny wypoczynek jest podstawą kreatywności, na czym nasza kariera może tylko zyskać. Po powrocie z urlopu często przychodzą do głowy ciekawe pomysły, nowe rozwiązania, na które wcześniej nie wpadliśmy. Wszystko dzięki relaksowi, uwolnieniu umysłu od spraw codziennych i poświęceniu uwagi rzeczom przyjemnym. Wierzę w to, że wypoczęty pracownik, to pracownik potrafiący w pełni wykorzystać swój potencjał.

Dlatego też mocno zachęcam wszystkich do tego samego. Korzystajmy z tego wypoczynku jak najlepiej, oderwijmy się od codzienności i pozwólmy sobie na chwilę zapomnieć o pracy. Jeśli podczas naszej nieobecności wydarzy się coś naprawdę ważnego, to z pewnością się o tym dowiemy.

Macie jakieś uwagi? Zachęcamy do dyskusji. Zapraszamy na nasz profil na Facebooku.