Gospodarka

Program Dobry Start

program dobry start

Rząd ogłosił wprowadzenie nowego programu „Dobry Start”. Jakie są jego główne założenia? Kto będzie mógł skorzystać z rządowej pomocy. Jakie konsekwencje może mieć „rozdawanie” pieniędzy przez rządzących. Zapraszamy do lektury, w której poznacie punkt widzenia Finansowego Siłacza.

Program Dobry Start – założenia

W ramach programu Dobry Start każde uczące się dziecko będzie mogło otrzymać jednorazowe świadczenie pieniężne w wysokości 300 zł. Mimo tego, że pieniądze przysługują każdemu uczącemu się dziecku to nie będą wypłacane „z urzędu”, a na wniosek. Minister Elżbieta Rafalska poinformowała, że wnioski będzie można składać od 1 lipca 2018 roku.

Program Dobry Start – dla kogo pieniądze

Wspomnieliśmy już, że pieniądze będą wypłacane na każde uczące się dziecko, ale maksymalnie do 20 roku życia. W przypadku zakończenia edukacji pieniądze wypłacane są „jedynie” do 18 roku życia.

Wyjątkiem będą osoby niepełnosprawne, którym świadczenie przysługuje do ukończenia 24 roku życia.

Program Dobry Start – kiedy będą przyjmowane wnioski

Każdy chcący skorzystać z dofinansowania w ramach rządowego programu musi złożyć stosowny wniosek w terminie do 30 listopada 2018. Biorąc pod uwagę, że wnioski będą przyjmowane już od 1 lipca 2018 to czasu na załatwienie wszystkich formalności będzie wystarczająco.

Program Dobry Start – w jaki sposób złożyć wniosek

Najprościej oczywiście złożyć wniosek bez wychodzenia z domu za pośrednictwem Internetu. Można to zrobić za pośrednictwem portalu: https://empatia.mpips.gov.pl/

Poza tym już teraz większość z wiodących na rynku banków zadeklarowało, że za pomocą ich systemów bankowości elektronicznej będzie można złożyć wniosek. (podobna sytuacja miała miejsce w przypadku Programu 500+, o którym pisaliśmy >>>tutaj<<<). – środku wpłyną na ich rachunek co zapewnia im dodatkowe korzyści.

Wnioski o wypłatę świadczenia można także składać w tradycyjny sposób, pocztą lub poprzez wizytę w urzędzie. W takim przypadku termin rozpoczęcia przyjmowania wniosków przesuwa się na 1 sierpnia 2018r.

Program Dobry Start – ile kosztuje

Rząd szacuje, że z Programu może skorzystać nawet 4,6 miliona dzieci (3,4 miliona rodzin). Rachunek więc jest prosty – 4,6 miliona x 300 zł = 1,38 MILIARDA zł. A warto pamiętać, że ta kwota to jedynie samo świadczenie. Nie było tutaj liczonych kosztów związanych z wprowadzeniem programu, przyjęciem i rozpatrzeniem wniosków i finalną wypłatą świadczeń. Można więc śmiało stwierdzić, że koszt programu Dobry Start przekroczy 1,5 MILIARDA zł rocznie.

Program Dobry Start – kto i kiedy wypłaca środki

Odpowiedzialne za wypłatę świadczeń są gminy. To one rozpatrują wnioski złożone przez rodziców dziecka i realizują przelewy.

W przypadku złożenia prawidłowo wypełnionego wniosku w lipcu lub sierpniu świadczenie powinno zostać wypłacone najpóźniej na koniec września.

Program Dobry Start – wyłączenia

Świadczenie pieniężne w ramach programu nie będzie przysługiwać każdemu dziecku w wieku szkolnym. Wyłączeni z programu będą nieletni umieszczeni w instytucjach zapewniających pełne utrzymanie. Co to za instytucje?

  • domy pomocy społecznej
  • ośrodki wychowawcze
  • schronisko dla nieletnich
  • poprawczak
  • areszt śledczy
  • więzienie

Program Dobry Start – ocena

Program wygląda jak chęć poprawienia sobie sondaży w obliczu wyborów samorządowych. Może będziemy się powtarzać, ale naszym zdaniem wszelkie rozdawanie pieniędzy nie jest dobre… Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie systemu ulg i zachęt. Tym bardziej, że nie ma pewności w jaki sposób zostaną spożytkowane środki w ramach przyznanego świadczenia.

Chociaż w gruncie rzeczy Program Dobry Start podoba nam się bardziej od 500+. Jego zasady są bardziej przejrzyste. W zasadzie odpada element kombinowania, czy obchodzenia przepisów. Masz uczące się dziecko, składasz wniosek i otrzymujesz świadczenie. W przypadku Programu 500+ patologii jest więcej, zwalnianie się z pracy czy zmiana wynagrodzenia na niższe to tylko niektóre z nich…

Oczywiście popieramy chęć wsparcia rodzin. Chcemy, aby Polaków rodziło się coraz więcej, ale uważamy, że powinno rozwijać się infrastrukturę społeczną, ułatwiać kobietom powrót do pracy oraz obniżać podatki… Im niższe podatki tym więcej można wydać na dowolne cele…

Jakie jest Wasze zdanie na temat Programu? Przyniesie on zakładane cele? Pieniądze zostaną wydane jedynie na pomoce naukowe? Jak będzie czas pokaże…

You Might Also Like

6 komentarzy

  • Reply
    Kosmetolog Marta
    Czerwiec 15, 2018 at 6:48 am

    Ja polecam przeczytać wpis: http://malvina-pe.pl/post/d
    To tak jak z tym słynnym powiedzeniem „Nie dawajcie ludziom ryby, a wędkę”. W tym przypadku powinno być tak samo. Lepiej byłoby podnieść pensje pracownicze, dać jakieś ulgi, rozliczenia itp.

    Obawiam się, że te wszystkie „programy” za 5 czy 10 lat odbiją się potężnym echem i może to się dla nas źle skończyć.

    • Reply
      finansowysilacz
      Czerwiec 15, 2018 at 6:51 am

      Urzędowe podnoszenie pensji nic nie daje… Praca jest warta tyle na ile wycenia ją rynek. Jeśli urzędowo podniesiemy płace to pojawi się inflacja i spadnie siła nabywcza pieniądza.

      • Reply
        Kosmetolog Marta
        Czerwiec 15, 2018 at 7:06 am

        Ja do końca się z tym nie zgodzę, bo uważam, że płace w Pl są bardzo słabo wycenione w dużej części sektorów.

        • Reply
          finansowysilacz
          Czerwiec 15, 2018 at 7:26 am

          Są słabo wycenione, to prawda. Ale to trochę wynika z czasów przeszłych, kiedy było mało miejsc pracy a wielu kandydatów. Przez to wynagrodzenia szły w dół. Obecnie nikt nie boi się utraty pracy, bo spokojnie znajdzie inną. W konsekwencji płace rosną. Oczywiście są niższe niż na zachodzie, ale progres jest znaczny.

          • Kosmetolog Marta
            Czerwiec 15, 2018 at 7:43 am

            Oczywiście, zgadam się. Jednak patrząc z perspektywy wielu osób z marginesów społecznych, które nie są specjalnie wykształcone to bardziej opłaca brać im się różnego rodzaju zasiłki itp, niż pracować ze względu na sumę otrzymywanych świadczeń porównaną do sumy za wynagrodzenie. Jest to podwójna strata dla Państwa, bo nie dość, że świadczenia są wypłacane, to dodatkowo taki delikwent nie pracuje. Ale to w sumie podobnie jak z więźniami. Wielu w czasie zimy woli iść za kratki za drobne przestępstwa i mieć wikt i opierunek za darmo, niż pracować.

          • finansowysilacz
            Czerwiec 15, 2018 at 7:52 am

            Zgadza się, ale to nie jest wina niskich płac a zbyt rozdmuchanych socjali…Gdyby 500+ był wypłacany w formie ulgi podatkowej to nie byłoby sytuacji w której ktoś rezygnuje z płacy, bo mu się nie opłaca… musiałby pracować, żeby dostać ulgę w PIT

Leave a Reply

Captcha loading...