Wysoka wygrana w grach losowych – szczęście czy przekleństwo?

wygrana w grach losowych

Gry losowe takie jak lotto to „zabawa”, w której wielu z nas bierze aktywnie udział. Czy wysoka wygrana w grach losowych to szczęście czy przekleństwo?

Z pewnością każdy z Was przed kumulacją gry losowej rozmyślał o tym jakby rozdysponował potencjalną wygraną.

Taka wygrana jest obiektem pożądania każdego kto kupił los, kupon czy cokolwiek innego dającego „nadzieję” na rekordową wygraną.

Zastanówmy się wspólne czy wysoka wygrana w grach losowych to szczęście czy przekleństwo?

Pewnie zastanawiacie się czy, aby na pewno wiem co mówię zadając takie pytanie. Jakie przekleństwo? Jak wygrana w grach losowych, obiekt pożądania milionów może stać się przekleństwem?

Niebawem się przekonacie – serdecznie zapraszam

Ustalmy jeszcze jedną sprawę. Wysoka wygrana w grach losowych to wygrana o wartości minimum 1 miliona złotych.

Zacznijmy od bardzo mądrego cytatu, mówiącego o tym, że pieniądze lubią ciszę. Jest on punktem wyjścia do pierwszej wątpliwości związanej z przekleństwem milionerów. Ci, którzy nie potrafili trzymać języka za zębami i chwalili się na prawo i lewo swoim szczęściem niestety mogą spotkać się z całą masą krewnych czy kolegów ze szkoły będących w „wyjątkowej potrzebie”. Kupno nowego samochodu, wakacyjny wyjazd, impreza czy inwestycja w nowy biznes to kwestie o które na pewno tacy „szczęśliwcy” zostaną poproszeni. O ile jeszcze rodzina czy koledzy będą prosić o wsparcie, to tak zwani „chłopcy z miasta” nie będą prosić, a na pewno nie będą czekać. Mam na myśli oczywiście grupy przestępcze specjalizujące się w wymuszaniu haraczy. Dowiadują się oni błyskawicznie o ludziach, którzy szybko się bogacą i wielu przypadkach składają im propozycje z cyklu tych nie do odrzucenia. Jest to „drobna kwota” w zamian za ochronę…

Omawiając drugą kwestię postawię tezę, że wysoka wygrana w grze losowej to najkrótsza droga do bankructwa

Teraz już przesadziłem? Wiem, że brzmi to abstrakcyjnie. Mnie podobnie jak i Wam też wydaje się, że gdybym wygrał kilka milionów to odmieniłbym swoje życie. Kupiłbym dom, samochód, zainwestował… I to właśnie jest ta droga do bankructwa.

Nie ma wielu badań dotyczących sytuacji materialnej ludzi, którzy wygrali wysokie kwoty. Natomiast dostępne źródła podają, że już co 10 zwycięzca bankrutuje w ciągu 5 lat od wygranej. Nie jest trudno domyślić się, że większość z nich wstydzi się i chce zachować anonimowość. Dlatego bardzo trudno o wiarygodne dane. Poniżej zamieszczam to co udało się odszukać.

finanse.wp

Niestety nie potrafię wskazać źródła, ale kiedyś czytałem badania amerykańskich socjologów, którzy zauważyli, że 30 % – 40 % zwycięzców w loteriach czy w grach losowych bankrutuje w ciągu kilku lat. A więc co 3 ze szczęśliwców po kilku latach jest w gorszej sytuacji materialnej niż przed wygraną.

Wydaje się to wręcz abstrakcyjne. Wygrana kilku milionów i bankructwo brzmi niewiarygodnie. Dzieje się tak jednak.

Jakie są główne przyczyny bankructwa milionerów?

Wygrałem – rzucam pracę

Tak nie wolno, nie ma kwoty, której nie da się wydać. Rezygnacja z pracy to pierwszy krok do poważnych kłopotów finansowych. Regularny miesięczny dochód to podstawa w rozsądnym planowaniu budżetu domowego.

Kupię ekstra samochód

Luksusowy czy sportowy to kwestia gustu. Natomiast nowy samochód to bez wątpienia obiekt pożądania. Trzeba mieć jednak świadomość, że kupno samochodu to tylko jeden z wydatków. Do samej ceny musimy doliczyć koszty ubezpieczenia, które w przypadku droższych modeli przekraczają kilkanaście tysięcy złotych. Po kilku latach samochód jest wart góra 50% wartości początkowej.

Kupię duży dom

Fajnie mieszkać w dużym, pięknym domu. Ale podobnie jak w przypadku samochodu trzeba go utrzymać. Należy liczyć siły na zamiary i zbyt duża powierzchnia będzie generować niepotrzebne koszty.

Nietrafione inwestycje

Skoro udało się wygrać to może warto iść za ciosem i inwestować dalej? Niestety inwestowanie wiąże się z ryzykiem i można łatwo stracić dużą sumę pieniędzy.

Brak wiedzy

Do bankructwa może doprowadzić także nieregularna edukacja finansowa w tym np.nie czytanie Finansowego Siłacza. Ci którzy są z nami od początku wiedzą, że fajnie jest wydawać, ale należy także pamiętać o oszczędzaniu. Nie ważne, ile masz pieniędzy – wszystkie da się wydać.  Trzeba zachować umiar i umiejętnie gromadzić oszczędności, aby zapewnić bezpieczeństwo finansowe sobie i najbliższym.

Tytułem ciekawostki zamieszczam przykłady milionerów, którzy zostali z niczym:

natemat

superexpress

Jak uchronić się przed potencjalnym bankructwem?

W tym celu zachęcamy do zapoznania się z naszym wpisem dotyczącym oszczędzania.

Finansowy Siłacz radzi zainwestować w nieruchomości na wynajem – o tym jak to zrobić dowiecie się w przyszłości.

Poza tym warto założyć lokatę i wpłacić na nią co najmniej kilkaset tysięcy złotych i mieć taką poduszkę bezpieczeństwa.

Oczywiście nie wolno rezygnować z pracy.

Podsumowanie

Lepiej wygrać duże pieniądze w grach losowych i martwić się, co się zrobi z wygraną niż nie wygrać nic.

Warto jednak mieć świadomość, że bardzo łatwo stracić wszystko. Musimy kształcić się w dziedzinie finansów i wiedzieć jak sobie poradzić nawet w takiej sytuacji. Także wnioski z tego są takie że wysoka wygrana jest szczęściem, ale nieumiejętne gospodarowanie nagłym „strzałem” gotówki może okazać się tytułowym przekleństwem.

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?

Poradzilibyście sobie w przypadku niespodziewanej wygranej?

Zachęcam do dyskusji na naszym Facebookowym profilu.